Weekendowe granie Spartakusa

Młodzik Starszy na turnieju Winter 4 CUP w Suchedniowie

Drużyna Młodzików Starszych w piątek wyruszyła na turniej do Suchedniowa. Spotkanie rozpoczęło się od ogniska w piątkowy wieczór, natomiast sobota to mnóstwo minut gry.
W turnieju wystąpiły cztery Kluby z czego każdy zespół wystawił po dwie drużyny.

– graliśmy systemem każdy z każdym, z dnia na dzień nasi zawodnicy coraz bardziej nas zaskakują. Na uwagę zasługują dwie bramki Michała Łukawskiego strzelone głową- ręce same składały się do oklasków. Brawo drużyna!- podsumowali Trenerzy

W turnieju wzięły udział dwie drużyny Spartakusa oraz CK Sport Kielce, Orlęta Kielce i MMS Masłów.

Ostatecznie jedna drużyna Spartakusa uplasowała się na 1.miejscu, natomiast druga na miejscu 3.

Gra wewnętrzna Żaków

W sobotę 13. lutego obie drużyny Żaków spotkały się na hali w Daleszycach po to, by rozegrać grę wewnętrzną. Było to nietypowe spotkanie, ponieważ nasze drużyny były wymieszane, dzięki czemu grupa naborowa Żaków Starszych mogła zagrać w jednej drużynie z bardziej doświadczonymi i dłużej trenującymi zawodnikami. Było to niesamowicie korzystne spotkanie, dużo strzelonych goli, radość naszych zawodników i kolejne gry, które w przyszłości na pewno zaowocują.

Turniej o Puchar Prezesa ŚZPN- drużyna Orlika

W sobotę zawodnicy Trenera Andrzeja Więcka, Seweryna Kalety oraz Mariusza Treli rozegrali kolejne spotkania w ramach Turnieju o Puchar Prezesa ŚZPN

Drużyna Orlików wypadła naprawdę dobrze remisując dwa spotkania, wygrywając jedno i przegrywając również jedno. Jest to zdecydowany progres w stosunku do poprzednich turniejów.

W rywalizacji wzięły udział następujące drużyny: KKP Korona III, KKP Korona IV, Akademia Champions Końskie, MMS Masłów oraz nasza drużyna

Wyniki:
Wygrana z MMS Masłów
Remis z KKP Korona IV i Akademia Champions Końskie
Przegrana z KKP Korona III

Sparing Trampkarzy Starszych

W sobotę podopieczni Trenera Dawida Kawińskiego wybrali się na sparing do drużyny z Morawicy, który odbył się w Bilczy.

Gra kontrolna obfitowała w dużo składnych akcji, mnóstwo bramek, wiele pojedynków 1×1 oraz uśmiech, który nie znikał z twarzy zawodników.

– Cieszę się, że chłopcy czują się w polu karnym jak ryba w wodzie i potrafią zamienić dużo sytuacji na bramki. Wynik w tym przypadku jest sprawą drugorzędną, a najważniejsze jest to, że chłopcy realizują nasze założenia- podsumował Trener.