Porażka w Połańcu

Czarni Połaniec 5-2 Spartakus Daleszyce

Bramki: Raczyński, Ostrowski

W 17 kolejce 4 ligi w Połańcu obejrzeliśmy bardzo dobry, emocjonujący mecz ,w którym to Czarni pokonali Spartakusa 5-2.
Od początku inicjatywę przejęli gospodarze i już w 11. minucie po strzale, jak się później okazało kata daleszan- Adriana Gębalskiego, objęli prowadzenie. Chwilę później powinno być 2-0, ale Jakub Dutka obronił w pięknym stylu jedenastkę wykonywaną przez Macieja Witka. Następne fragmenty to seria rzutów rożnych gospodarzy i ponownie pojedynek Witek-Dutka, wygrany przez bramkarza z Daleszyc.
Drugą połowę lepiej zaczął Spartakus, który śmielej atakował bramkę Czarnych i po indywidualnej akcji Patryka Raczyńskiego doprowadził do wyrównania. Chwilę potem po błędach w obronie Spartakusa ,gospodarze zadali szybkie dwa ciosy i na zegarze zrobiło się 3-1. Nadzieję na korzystny wynik dał jeszcze gościom Piotr Ostrowski, strzelając kontaktową bramkę z rzutu karnego. Po tym golu zespół z Daleszyc uzyskał sporą przewagę, stwarzając sobie sytuacje bramkowe po szybkich akcjach Raczyńskiego oraz Macieja Żądło. Jednak ostatnie słowo należało do Czarnych, a konkretnie do Adriana Gębalskiego, który dołożył kolejne dwa trafienia, a w całym meczu czterokrotnie pokonał bramkarza Spartakusa.
Podsumowując: był to dobry, twardy mecz , w którym to lepsi tego dnia okazali się gospodarze.