Pokonany Hetman

 Spartakus Daleszyce 3-1 Hetman Włoszczowa

Bramki: Wychowaniec 60’, Żądło 83’, Ostrowski 86’(karny)

Skład: Dutka, Ostrowski, Guz, Maciejski, Kaleta, Jeziorski, Żądło, Wychowaniec, Raczyński, Górski, Dziubek
oraz: Wołowiec, Pietrzyk, Sitarz, Oszczepalski, Hernik, Łączkowski

W meczu 12 kolejki 4 ligi zespół Spartakusa Daleszyce pokonał Hetmana Włoszczowa 3:1.

– W pierwszej połowie powinniśmy prowadzić kilkoma golami, ale zawiniła skuteczność. Już w pierwszych minutach mogły paść bramki, jednak zarówno Adrian Wychowaniec, jak i Maciej Żądło trzykrotnie nie potrafili pokonać bramkarza gości. Zespół Hetmana sporadycznie przekraczał połowę boiska, odgryzając się jedynie po stałych fragmentach i kontratakach. Do końca pierwszej połowy trwał napór na bramkę przyjezdnych . Dobrych okazji nie wykorzystali kolejno: Łukasz Górski, Michał Jeziorski a strzał Patryka Raczyńskiego obił słupek- powiedział Trener Arkadiusz Janaszek.
Po przerwie w końcu doczekaliśmy się gola, a jego autorem był bardzo ruchliwy i aktywny Wychowaniec, który oddał piękny, zaskakujący strzał z 25 metrów tuż przy słupku włoszczowskiej bramki. Gdy wydawało się, że gol ten otworzy worek z bramkami, goście zdecydowali się na wypad w kierunku naszej bramki i pozostający bez opieki Michałek doprowadził do wyrównania.
Na trybunach zaskoczenie i powtarzające się wśród kibiców pytanie, gdzie byli nasi obrońcy?”
Na szczęście reakcja naszej drużyny była pozytywna i najlepszy strzelec Spartakusa Maciej „Osa” Żądło w swoim stylu, pięknym strzałem pod poprzeczkę dał nam prowadzenie. Za moment było 3:1 po golu Piotra Ostrowskiego, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na świetnie dryblującym Raczyńskim. Chwilę później ,po akcji zainicjowanej przez naszego obrońcę, goście mogli zdobyć kontaktowego gola, ale najpierw świetnie interweniował Jakub Dutka, a następnie strzał włoszczowskiego napastnika z linii bramkowej wybił Seweryn Kaleta.

Wielkie brawa dla całej drużyny!