Bez goli w ożarowie

Pierwsza połowa była wyrównana, obie drużyny dobrze operowały piłką ale to goście z Daleszyc stwarzali lepsze sytuacje bramkowe. W 11 minucie Michał Jeziorski strzelił w poprzeczkę, kolejnych dobrych akcji nie wykorzystali Mariusz Maciejski, Łukasz Górski oraz Patryk Raczyński. W 44 minucie po znakomitym 60-cio metrowym rajdzie na bramkę Alitu strzelił Piotr Ostrowski. Zmierzającą do bramki piłkę tracił jeszcze Maciejski, który zdaniem sędziego był na spalonym i nie uznał gola dla przyjezdnych. Gospodarze w tej części gry ani razu nie zagrozili bramce Spartakusa.
Drugą połowę lepiej rozpoczął Alit, który kilka razy przedostał się pod pole karne gości. Od 65 minuty obraz gry się diametralnie zmienił. To Spartakus zepchnął gospodarzy do defensywy raz po raz stwarzając dogodne sytuacje strzeleckie. Niewykorzystane sytuacje by się zemściły bo Alit miał dwie wyborne sytuacje po których musiał interweniować Damian Krążek. Ostateczny cios mógł zadać najlepszy strzelec Spartakusa Maciej Żądło ale piłka po jego strzale z rzutu wolnego ponownie obiła poprzeczkę bramki Alitu. Podsumowując:remis nie krzywdzi żadnej z drużyn ale pozostaje mały niedosyt bo trzy punkty były bliżej Daleszyc.

 

Alit Ożarów – Spartakus Daleszyce 0:0
Skład Spartakusa:
Krążek – Ostrowski, Kaleta, Cielibała, Guz – Jeziorski – Raczyński (60- Brożyna), Wołowiec W. , Górski, Żądło – Maciejski (77- Wychowaniec).