Bez punktów w pinczowie

Już w drugiej minucie zespół gospodarzy zaskoczył drużynę Spartakusa i strzelił jak się później okazało zwycięskiego gola. Pierwsza połowa była wyrównana. Gra toczyła się głównie w środku pola. Młody zespół gości (od początku wystąpiło sześciu młodzieżowców), byli częściej przy piłce, stwarzali sobie sytuacje podbramkowe (niecelnie strzelał Maciej Żądło, ładnie z rzutu wolnego Patryk Raczyński, dobrą okazję miał również Adrian Wychowaniec) ale to gospodarze byli groźniejsi i mogli przed przerwą pokusić się o strzelenie jeszcze dwóch bramek.
Druga połowa to oblężenie bramki Nidy. Mimo zdecydowanej przewagi Spartakus nie stworzył sobie jednak zbyt wielu sytuacji, a akcje kończyły się zazwyczaj na bardzo dobrze grającej pińczowskiej obronie. Nida w tej części gry atakowała sporadycznie, ale przy rozrzedzonej, zaangażowanej w akcje ofensywne obronie gości bardzo groźnie kontrowała.
Podsumowując wygrał zespół bardziej zdeterminowany, a Spartakus będzie musiał poszukać punktów w następnym meczu w Daleszycach ze Starem Starachowice.

Nida Pińczów – Spartakus Daleszyce 1:0(1:0).
Skład Spartakusa:
Dutka – Kaleta, Dziedzic (46-Pietrzyk),Guz, Wołowiec D.- Dziubek- Raczyński (46-Brożyna), Jeziorski, Górski, Żądło – Wychowaniec (46- Maciejski).